Piżmowół a Eskimosi
Piżmowoły pełniły i wciąż pełnią bardzo ważną rolę w życiu wszystkich eskimoskich społeczności. Eskimosi stworzyli o tej istocie wiele legend i opowieści - nic dziwnego, w końcu rozmiary i siła tego stworzenia musiały imponować każdemu, kto spotkał go w naturze, zwłaszcza przed pojawieniem się cywilizacji technicznej. Eskimosi od zawsze polowali na piżmowoły, nigdy nie robili tego jednak w okrutny sposób, zawsze oddając tym zwierzętom duży szacunek i przed zabiciem modląc się do swych bogów, przekazując im we władanie duszę zwierzęcia i dziękując wołowi za to, że jego ofiara pomoże przetrwać Eskimosom. Wierzą oni bowiem, że dusze zabitego w odpowiedni, łagodny i pełen szacunku sposób, powróci do nowego zwierzęcia z tego samego stada, by znowu oddać ofiarę Eskimosowi. W ten sposób więc Eskimos nic nie zabiera, jedynie korzysta z daru, jaki przygotowała dla niego natura. Eskimosi od zawsze wykorzystywali mięso, tłuszcz i przede wszystkim skóry oraz futro wołów piżmowych. Relacje między nimi a tymi zwierzętami, podobnie zresztą jak między wszystkimi stworzeniami zamieszkującymi Arktykę, była i jest bardzo głęboko, dalece przekraczająca relację, w jaką w stanie jest wejść ze zwierzęciem przeciętny biały człowiek.